Przejdź do treści
Czytanie

Rozterki piękna.

Już nie mogę wytrzymać,
Rzekło do nas piękno.
Nie spojrzało za siebie,
W nieznane uciekło.

Wyszło z dżungli betonów,
Na obrzeżach błądzi.
Nie zagląda do domów,
Nie chcą mnie tam ,sądzi.

Wije sobie gniazdeczko,
Na wsi i na polu.
Lepiej czuje się-deczko,
W przypływie humoru.

O humor było trudno,
Stąd idę więc, rzekło.
By ludzie nie spaczyli,
Natychmiast uciekło.

Na uboczu ,w dolinie,
U szczytu,na Groniu.
W każdej dzikiej krzewinie,
Czuje się jak w domu.

Puki człowiek nie zdepta,
Całe mieszka wieki.
Gdy tej zbrodni dokonasz,
Ujdzie w kraj daleki.

Józef Bieniecki
27 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

17 online · ibis49

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie