Przejdź do treści
Czytanie

Rzeczywistość.

Robin Hout z Janosikiem,
Założyli w Polsce spółę.
Zgodnie też postanowili,
Że zajmą się w niej ogółem.

Cele zatem były wzniosłe,
Gdyby nie administracja.
Korupcją życie przerosłe,
Gdzie łapówa tam też racja.

Mól przepisów ,chęci zjadłwszy,
Kazał im się wynieś w pole.
Ze wszystkiego ich okradłwszy,
Trzecią im wyznaczył rolę.

Pozostali z tobołami,
A świt każdy łzami wita.
Politycznych, ukłonami,
O nic nigdy ich nie pyta.

Kraj już prawie bananowy,
W kacyków obrodził równo.
Idąc za tropem wierszowym,
Z dobrych chęci, w Polsce gówno.

Żyd z masonem-Ruski z Niemcem,
Przebierańców twórcze grono.
Zniewolenia trzęsą wieńcem,
Od zaborów zniewoloną..

Józef Bieniecki
36 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

34 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie