Przejdź do treści

Sonet - Bożonarodzeniowy.

W pyle gwiazd Cię ujrzałem,było cicho,sennie,
Świat się cały gotuje na twoje przybycie,
Co na ziemi umarło,odradzało życie.
Grotę śniegu tuliły nawisy brzemienne.

Pierwsze skargi Dziecięcia,matki ciepłe dłonie.
W grocie zimnego serca,nocy chłodne tchnienie,
W niedostatku,ubóstwie,razi przygnębieniem.
W cieple ludzkiej przyjażni zapewnie zapłonie.

Już godzina wybiła wiekopomnej chwili,
Dziś złożono na stosie,wiekuistym bycie,
Pierwsze grzechu oznaki,a Dzieciątko kwili.

Adamowym wygnaniem,zapłakało życiem.
Z pod Matczynego rąbka nadziei uchyli.
Miłości nieskończona złożona w korycie.

Józef Bieniecki
28 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie