Przejdź do treści

W mojej Ojczyżnie.

W mojej Ojczyżnie zabrakło słowa,
Pustka i głód.
A to co mówią ,to pustomowa,
Daremny trud.

Chociaż nadzieja wstała pogodna,
Dziś mżonką -snem.
Narodem rządzi myśli wyrodna,
Deszczowym dniem.

Po rozhukany kres oceanu,
Łupina mknie,
W świecie utopii,kłamstwa,tyranów,
Jak w chorym śnie.

Nie trud daremny,lecz trudów siła,
Wiara i chęć.
W wyborach własnych się poniżyła,
Nie chcieli mieć.

Gdy chorą władzę chory zastąpi,
Bratanek -syn.
W przyszłość należy jedynie wątpić,
Giń Polsko,giń!

A z chorej matki i chore dzieci,
Rodzinny grób.
Póki Duch Światła nas nie oświeci,
Na dziś to trup.

Józef Bieniecki
29 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

45 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie