SEN

Nie, nie budź jej jeszcze

niech trochę pobłądzi w marzeniach

niech rozkołysze liście na wietrze

niech cały scenariusz pozmienia.



Niech będzie tak, jak sobie życzy

tak jakby dotknęła dziś nieba

twój pocałunek o smaku słodyczy

i wszystko czego do szczęścia jej trzeba.



Niech łzy już nie płyną, niech śmieje się

niech czas się zatrzyma, spokojnie tak

niech znów poczuje moc słów: kocham cię

leżąc bezbronnie w pościeli na wznak.



Więc proszę nie, nie budź jej jeszcze

pozwól jej chwilę szczęśliwą być

niech wdycha cię w siebie, tak jak powietrze

niech raz do końca wolno jej śnić.
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

11 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie