Przejdź do treści
Czytanie

Szlak Matowych Kości

Prowadził go szlak Nieznany zakręt otworzył ranę By mógł się narodzić na nowo Sztuczny podtrzymywacz doskonałości Częstotliwość klęsk nieludzkich Zapisana w dziecięcym pamiętniku Pod niepościelonym łóżkiem W ciemnościach przejezdnego tunelu Strach przegrał sprawę rozwodową Osieracając racjonalną córeczkę Upadł na oniryczną glebę Ze wzrokiem nieomylnie spokojnym Pozamykał wszystkie okna Porozrzucał cząstki słów Policzył podatek od wzruszeń Matowe kości rzucił na stół
159 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

18 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie