Przejdź do treści

niepewnosc

O szczęściu
niepewny ja w kacie pustej przestrzeni siedze ty patrzysz mi prosto w oczy nie ufam ci komu moge powiedziec kto mnie wyslucha kto mnie zrozumie kto chce pomoc? ono nieznane stworzenie za oknem predko biega jest mi znane to ktos kogo znam to ktos nie lubie jej zaufalem jej powiedzialem za duzo o wiele za duzo
67 odsłon
Tagi: #ps

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 2 lata temu
intrygujący wiersz ze świetnym przekazem...czasami trzeba uważać z zaufaniem i szczerością, bo wszystko zależy od okoliczności...pozdrawiam*

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie