Przejdź do treści
Czytanie

Lotem kamienia...

Narkotyk mym słowem, ucieczką, co urzeka, przeraża, więzi i gości w chwilach kryzysu, błądzę od lat, w życiu nie regularnym, gdzie mnie rzuci, tam lecę, taki już los kamienia, unieść się i spaść po drodze coś rozjebać...
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie