Przejdź do treści
Czytanie

Lotem kamienia...

Narkotyk mym słowem, ucieczką, co urzeka, przeraża, więzi i gości w chwilach kryzysu, błądzę od lat, w życiu nie regularnym, gdzie mnie rzuci, tam lecę, taki już los kamienia, unieść się i spaść po drodze coś rozjebać...
79 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

27 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie