Uszy do trumny...

Uszy do trumny,
przejście w nie piekło,
płomień jest tylko
kilka stóp wyżej,
dalej już kości w popioły...

Osadzony w realiach mroku
tak,byłem tu wcześniej
jest bezpiecznie,
godzina mordęgą naznaczona...

Skrzypienie serc
by znów poczuć dreszcz
wszystkich wątpliwości,
usuwania się
uczuć wyrwanych
z imadła mistrza...
2 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

18 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie