czarna pani
tak czasem jest jest, tak czasem bywa
że ktoś odchodzi opuszca świat
kostucha z kosą znów zbiera żniw
swym bladym obliczem zrywa wiatr
czarnym płaszczem zatoczy koło
może dziś może jutro przyjdzie po kogoś
i znów będzie lament krzyk i płacz
odejdzie ktoś bliski zostawi nas
a czarna pani co zwią śmiercią
w rydwanie ognia zmieni czas
odjedzie by powrócić kolejny raz
że ktoś odchodzi opuszca świat
kostucha z kosą znów zbiera żniw
swym bladym obliczem zrywa wiatr
czarnym płaszczem zatoczy koło
może dziś może jutro przyjdzie po kogoś
i znów będzie lament krzyk i płacz
odejdzie ktoś bliski zostawi nas
a czarna pani co zwią śmiercią
w rydwanie ognia zmieni czas
odjedzie by powrócić kolejny raz
0
0
6 odsłon