czarna pani

tak czasem jest jest, tak czasem bywa

że ktoś odchodzi opuszca świat

kostucha z kosą znów zbiera żniw

swym bladym obliczem zrywa wiatr

czarnym płaszczem zatoczy koło

może dziś może jutro przyjdzie po kogoś

i znów będzie lament krzyk i płacz

odejdzie ktoś bliski zostawi nas

a czarna pani co zwią śmiercią

w rydwanie ognia zmieni czas

odjedzie by powrócić kolejny raz
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · andrew
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie