sen
Leśne kamienniczki
witają szelestem,
ptak rozprówa ciszę
radując się życiem.
Wiatr rozgarnia włosy
milczenia podmuchem,
cisza
w koło błoga
jak studnia
głęboka.
Gdzieś w oddali słychać
szum radosnych świerków,
zachodzące słońce
babie lato w rękach.
Latajace bączki
tkają mi piosenkę,
lecz jakie są słowa...
...ciiiii ....
...jest sennie...
witają szelestem,
ptak rozprówa ciszę
radując się życiem.
Wiatr rozgarnia włosy
milczenia podmuchem,
cisza
w koło błoga
jak studnia
głęboka.
Gdzieś w oddali słychać
szum radosnych świerków,
zachodzące słońce
babie lato w rękach.
Latajace bączki
tkają mi piosenkę,
lecz jakie są słowa...
...ciiiii ....
...jest sennie...
0
0
6 odsłon