Przejdź do treści
Czytanie

szczęście

Pamięć
tuliłem twe zęby w deszczowym poranku co je połamałaś na z cukru baranku podziwiałem ptaki na kartce brystolu co je uwieczniłaś kredą w drżącej dłoni poczerniałe nici ze szwów na nadgarstku gdy się pochlastałaś gdy on wybrał ewę dziesięć lat upłynie dwunastego grudnia kiedy razem z matką w szpitalnej kostnicy widziałem dłoń twoją cudem ocalałą bo reszta doszczętnie spłonęła czytam datę ślubu na twojej obrączce
109 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
jak słabe szklawe pęka tak mleczaki się gubi niczym szczęście
na to co swoje a co diabelskim nawyku albo boskim
kiedy za Boga się uważamy to rąk nie rozkładamy
i ludzi nie naciagamy kiedy z oruszka całość można zrobić
a fałszywe podejście zawsze liczy tylko na kasę
co jest poświęcone to się nieodświęci
kiedy pierwszy ząbek był miłością tak oczny
na szczeście jeszcze jest w:):)
gizela1 4 lata temu
..istny Halloween
43 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie