płakałem nad tobą poezjo
ty niewzruszona
oddawałaś mi w kruchym labiryncie myśli
spokój
nie byłaś tak jak dawniej szumem drzew na bezwietrznej polanie
zabrakło ciszy i szeptów
wilgotnych dłoni północy
oddawałaś mi w kruchym labiryncie myśli
spokój
nie byłaś tak jak dawniej szumem drzew na bezwietrznej polanie
zabrakło ciszy i szeptów
wilgotnych dłoni północy
1
4
1 odsłon