„Brzmienie Szybkich Wiatrów”

Egzystencjalne
„Brzmienie Szybkich Wiatrów”

Pasat zawsze jod ze sobą nosi
Monsun, Bryza - każdy ich nie znosi
Halny to gór wielki miłośnik
Tornado – wielkich nieszczęść nośnik
Burza, Tajfun, zawierucha
Zawsze jakiś wiatr tam hula
W dzikich konwulsjach
Wije się
Pręży
Faluje każdą cząsteczka siebie
Ileż ekspresji
Jest w tym szaleństwie
Palce za struny szarpią pośpiesznie
Cisza nabrzmiewa
Zbyt szybko, za wcześnie!
Skargą
Tęsknotą
Tych co odeszli
1 1
5 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
O! Gastryczne grafo:)
6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie