Przejdź do treści
Czytanie

„Brzmienie Szybkich Wiatrów”

Egzystencjalne
„Brzmienie Szybkich Wiatrów” Pasat zawsze jod ze sobą nosi Monsun, Bryza - każdy ich nie znosi Halny to gór wielki miłośnik Tornado – wielkich nieszczęść nośnik Burza, Tajfun, zawierucha Zawsze jakiś wiatr tam hula W dzikich konwulsjach Wije się Pręży Faluje każdą cząsteczka siebie Ileż ekspresji Jest w tym szaleństwie Palce za struny szarpią pośpiesznie Cisza nabrzmiewa Zbyt szybko, za wcześnie! Skargą Tęsknotą Tych co odeszli
45 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
O! Gastryczne grafo:)
16 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie