Przejdź do treści
Czytanie

Wystawa

Egzystencjalne
„Wystawa” Może to maszyna Może nie postać fizyczna Może tylko barwa Pustka abuliczna Może to marzenie Może dzieło znane Może jest to klatka Lub uczucie niepoznane Czy to prawdziwe Czy wytworzone sztucznie ? Osobliwy zbiór doznań ukazany na płótnie ? Widać tu deszcz Widać mrok i światło blade, Różne pory roku Jak farby pomieszane Uczuć różnych zlanie Czekające na uznanie I stworzenia jakieś Zamknięte w bańkach świadomości Wszystko ukazane na wystawie Dla zamożnych gości Dziś temat wystawy stanowczo nieodpowiedni Przecież ciemny brąz niknie na tle czerni Za mały kontrast pomiędzy szczęściem a złością Niknąca granica między smutkiem a miłością Wczoraj tematyka była za to wyśmienita Profesor Sztuk Pięknych – Fortuna – niesamowita Wyborny był pokaz zabawy ludzkimi emocjami Malowanie obrazów ich soczystymi barwami Bezwzględna zabawa ciemnymi odcieniami Bo czemu nieszczęścia nie mogłyby chodzić parami ? A wszyscy goście się tak uśmiali Że Fortunę królową ludzkiego życia obwołali Człowiek nigdy się nie dowie kto go namalował Może tylko patrzeć na wskazówki, które twórca schował Jeśli miałby się dowiedzieć musiałby być martwy Bo w klatce świadomości zostaje się pożartym Przez czas, choroby, los lub innych winę Po to właśnie gdy się zjawiasz Nadają Ci imię Jeśli prawdziwie natomiast pragnąłbyś poznać Świat swój od podszycia Dopiero wtedy pragnąłbyś ludzkiego życia
45 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

25 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie