Psychologom - przyjaciołom moim
Mój przyjaciel zawsze mnie ugości
Choćby bolały mnie tylko kości
Dość już złości!
Głupich zażyłości
Usiądź
Siadam
Godzinami gadam
Na pysk padam
Dół straszny
Przyjaciel jak wół uparty
w fotel wygodnie oparty
mówi
doradza
po pokoju się przechadza
ja wiem swoje
mam te swoje paranoje
lecz przyjaciel
słucha
patrzy
pomóc chce mi raz dwa trzy
a ja już jęczę klęczę
i leżę
głęboko wierzę
że przyjaciel opanować chce
siedzące we mnie zwierze
nie dam się!
Twardo stoję
Mam te swoje paranoje
Krzyczę
Tupię
Płacę
Spadam
Jutro wpadnę też pogadam.
Choćby bolały mnie tylko kości
Dość już złości!
Głupich zażyłości
Usiądź
Siadam
Godzinami gadam
Na pysk padam
Dół straszny
Przyjaciel jak wół uparty
w fotel wygodnie oparty
mówi
doradza
po pokoju się przechadza
ja wiem swoje
mam te swoje paranoje
lecz przyjaciel
słucha
patrzy
pomóc chce mi raz dwa trzy
a ja już jęczę klęczę
i leżę
głęboko wierzę
że przyjaciel opanować chce
siedzące we mnie zwierze
nie dam się!
Twardo stoję
Mam te swoje paranoje
Krzyczę
Tupię
Płacę
Spadam
Jutro wpadnę też pogadam.
3
1
1 odsłon