Przejdź do treści

Samotność grabarza

O życiu
Z łopatą przez życie Czlowiek sobie szedł Kopał doły zakopywał To dawało chleb Widział korowody smutku Najadł się rozpaczy Patrzył ciepło czasem chłodno Czas mu to wybaczył Teraz niosą właśnie jego Lecz nie ma grabarza Choć miłował i szanował Brakło kalendarza Aby ktoś zanim zapłakał Garstkę rzucił ziemi Mimo że to swoich chował Swoich między swymi
71 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
to jest smutne kiedy wszystkim pomagasz
nawet gdy doły kopiesz
na końcu sam zostajesz
bo każdy zapomni o tobie
gizela1 4 lata temu
Obchody dnia zmarłych w Gwatemali to miks zwyczajów chrześcijańskich i dawnych, ludowych, sięgających czasów prekolumbijskich. Obchody trwają długo bo aż od 21 października do 2 listopada, lecz najważniejszy jest oczywiście dzień wszystkich świętych.

W ten dzień puszcza się ku niebu ogromne, jaskrawo-kolorowe, wykonane na bambusowych stelażach latawce. Mają one pomagać zmarłym w tym jedynym dniu znaleźć drogę na ziemię, będąc swoistym drogowskazem. Po zakończeniu zaś święta, zgodnie z wierzeniami, zmarli wracają do siebie.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie