Przejdź do treści

Kaczmarski

tętniący rytm
obraca w krzyk
napięty ton
na strunach grzmi
jakby się ogień palił w skroni
i w palcach drobił gwiezdny pył
gitary dźwięk w zmęczonej dłoni

dawnymi dziejów zawierucha
wczorajszy dzień
jutrzejszy świt
bohaterowie nieposłuszni
w szpalerze nieskończonym
wzruszeń
i serce
co przestało bić
47 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie