Przejdź do treści

Taniec

Obuty w ołowiane buty
na skróty w lęku życia
tańcuje swój taniec okrutny
wybitny idiota

Huk lekki niesie się po sali
gdy pali się w ramiona pani
co sercem miękkim chwyta
lewy but prawy but
i z kopyta każe mu walić

Pijany od nadmiaru żalu
nerwowo patrzy na drągali
gdy śmiejąc się pod ścianą stoją
a każdy wzrokiem chwyta
myśl jego ze stali

37 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie