Przejdź do treści
Czytanie

niemoc

Humoreska
O, poezjo moja, gdzie żeś się schowała? Jam w niemocy twórczej ostał się tu sam. Od pana Mirona także odleciałaś. Jak on kiedyś, tak ja dziś słów niepotraf trwam. O, rymy przeczyste i szlachetne słowa, przybądźcie do głowy z ostępów mej duszy, kartki zapisanej jedynie połowa a i ona od cierpień ma już ośle uszy. W jaźń wzrok zapuszczam i szukam wytrwale, lecz słów nie przybywa na stoliku wąskim. Wtem głos się odzywa: Hej! Posłuchaj wale! Trza było w szkole uważać na polskim! Miast wiedzę przyswajać o budowie wiersza tyś w kółko i krzyżyk grał albo i w karty, oceniałeś z kumplem czyja pupa szersza - Koleżanki Ani? Koleżanki Marty? Teraz ci cymbale tej wiedzy brakuje więc naprawiaj błędy zawarte w historii. Odłóż ten ołówek, nie tak się rymuje. Bierz ty książkę w rękę i ucz się teorii.
91 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

52 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie