przyszło lato...

przyszło lato i znowu byłem zakochany

według tradycji nowego ze starym

podaję ci szlafrok mojej skóry

kąpiel trwała tylko chwilę

twoje włosy schną wolno przez nastepne dni



obraz i podobieństwo schnie na białej pościeli

wstaje pierwszy lepszy martwy dzień

przez otwarte okno będziesz odbierała defiladę

na czele z adiutantem moich wielkich snów
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

9 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie