Przejdź do treści
Czytanie

joga

O sobie
skręcam się w dobrą stronę z tyłu nikt już nie czeka rdzewieje porzucony kwiat lotosu od słupa do słupa przewieszony poranek powiewa ukośnym deszczem patrzę na swój pępek od zeza nikt nie oszalał może urosnę na dwa cale lub za lewituję w pobliże twoich ust chmury przesuwają horyzont oparty o ciszę obserwuję resztkę mgły zamienianą w błękit
69 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 14 lat temu
majestatycznie

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie