Przejdź do treści
Czytanie

porządki

Od siebie
rozlał się dzień w korycie rzeki pomazał twarz żółtym grymasem krzywi się stara wierzba rozczesuje w lustrze wody złudzenia na moście znaki zakazu bronią dostępu do zakurzonych myśli staram się przywrócić żywe spojrzenia lecz ciężko z chmurami wspiąć się po rusztowaniach z deszczu zachwycić się może nie jedną lecz szeregiem zdumionych chwil
81 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
ano nie, może Ty mnie czym sikniesz :))))
37 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie