Przejdź do treści
Czytanie

rankiem

budzę się trzymam w rękach resztki snów naręcza kwiatów jak zbrojną tarczę zatrzymane w negatywie obrazy przywołuę do życia szklistym półcieniem motyle z ubarwionego nieba odrywają kawałki słońca przyklejam plastry z szarości już nie krwawię z otwartych oczu
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie