Przejdź do treści
Czytanie

rysunek

zaglądasz przez ramię jak wieczór muskasz twardy kark wilgotnym dreszczem rysuję ni to drzewa skrawki pól z plątaniną ścieżek i nas dwoje połączonych cieniem każdy własnego odbicia
71 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Ech... Rzeczywiście romantyczny... choć taki smutny... Przejmujący ten rysunek, Krzysiu...
mkc47 14 lat temu
hm,zaraz a skąd wiesz iż Krzysiu...:)
mkc47 14 lat temu
dziękuję Wam lecz wiersz wciąż żyje i się zmienia :)
karioka83 14 lat temu
Jak to, skąd wiem?! Nie pamiętasz,że mi się przedstawiałeś? ;))) Oj, s(z)kocie, skocie... ;)))

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie