***
i najpierw cierpienie
które jak robak
podgryza skrycie roślinkę
radości
a dalej lęk
co jak brzytwa
tnie wszelką chęć
i wreszcie
miłość wiara nadzieja
na chwilę
życie
wrzucenie
bez możliwości odmowy
gnicie i śmierć
co jakby nigdy
nie w porę
które jak robak
podgryza skrycie roślinkę
radości
a dalej lęk
co jak brzytwa
tnie wszelką chęć
i wreszcie
miłość wiara nadzieja
na chwilę
życie
wrzucenie
bez możliwości odmowy
gnicie i śmierć
co jakby nigdy
nie w porę
0
0
8 odsłon