Przejdź do treści

kloszard

O życiu
okno zasłonięte chmurą zasypia przyćmiony ranek klęcząc w kącie nie dostrzega nagłej zmiany unosi powieki nieustannie w półśnie wznoszę toasty krzykiem w nocy światła latarni spadają hukiem opętałe butelkę dopić do końca z kloszardem lepiej witać żywych niż kolejną śmierć
79 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie