Przejdź do treści
Czytanie

w kiepskim stylu

nieoczekiwane pożegnanie
kilka słów wrzuconych
do kosza razem z bon ton

tylko niesmak pozostał
jak po niedopieczonym steku
grilowałeś na małym ogniu

mówiłam więcej węgla dołóż
inaczej mięso nie dojdzie

słowa z dymem puszczone
niewykwintny styl miał
mówiłeś o swoim dziadku

geny powaliły grzecznego
chłopca na ziemię


do dzisiaj nie wiem
jaki miałeś powód
by tak nagle odejść

obojętnie i tak nie byłam
twoją fanką
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

34 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie