Przejdź do treści

klasyczna villanella z niewidocznym psem głaskanym w tle

From bitter searching of the heart, Quickened with passion and with pain We rise to play a greater part.* Frank R. Scott (na „Dear Heather” Leonarda Cohena) cokolwiek tu wpadło należy do ludzi i tak tego dużo że trudno spamiętać ja nie zatrzymuję hodowla mnie nudzi z twórczym bałaganem nie będę się trudził niech lepiej sprzątają ci u których święta ktokolwiek tu przyjdzie odejdzie do ludzi jeśli mi się zdarzy pożądanie wzbudzić a pani obieca że będzie namiętna ja nie zatrzymuję hodowla mnie nudzi lubię te preteksty co dają marudzić że naczynia brudne i pościel wymięta ktokolwiek tu przyjdzie odejdzie do ludzi potencjalny zapał całkowicie studzi myśl wciąż błyskotliwa trafna i natrętna ja nie zatrzymuję hodowla mnie nudzi jestem aspołeczny nie będę się łudził że kogoś zachęci moja gęba wstrętna ktokolwiek tu przyjdzie odejdzie do ludzi ja nie zatrzymuję hodowla mnie nudzi *a kiedy serce już rozpocznie swoje poszukiwania gorzkie naglone pasją gnane bólem właściwą odegramy rolę "Villanella naszych czasów" Frank R. Scott
112 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

annabell123 15 lat temu
Pamiętam tę villanellę i to jak szukałam psa. Tytuł jest niesamowity, tym bardziej że ja często dłużej myślę nad tytułem niż wierszem...
JKZ007 15 lat temu
heh:) wywołał uśmiech:)
Bizon 15 lat temu
Ludzi, nudzi, trudzi, studzi i tak w kółko. Minus -
M
mopek 15 lat temu
I tak w kółko; niestety, takie są reguły villanelli.
M
mopek 15 lat temu
I tak w kółko; niestety, takie są reguły villanelli.
mmm* 15 lat temu
Aspołeczność popieram jako najszlachetniejszą formę humanizmu.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie