Na zielonej trawce (czyli o tym,co idzie do lasu)

Humoreska
nauczycielka od polskiego
z mściwym uśmiechem
pilnująca krów
pytała nas często
czy mamy świadomość
bo czerwona chusta
drażni byki

moją chustę pożarł diabeł
krowy się rozsiadły
na świeżutkim drewnie
po przeróbce
zapraszając byki
czterema nogami
kopały leżących
4 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
Czaję bazę i nieźle kminisz, powiedział mój syn,tym niezrozumiałym żargonem sfrustrowanego nastolatka.Będzie z tego niezła jatka.Pozdrawiam
Wiktor Goriaczko 14 lat temu
za intelektualna to humoreska, zwłaszcza, że nauka wróciła rykoszetem, bo dość się wybyczyła pomiędzy tępymi pniami - nie skumają frazy zielone płazy.
29 online · merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie