Przejdź do treści

ona i on

Miłosne
zaszronione wargi ciche szepczą słowa, wiatrem płynie nadzieja, że w sercu zagości jeszcze jego upojne lato. oczy zadymione patrzą martwo, hałas pyta dokoła, czy te zawiłe wątki nie psują fabuły jej książki? gitarowe solo los grał na jej nerwach, nie raz, nie dwa. musiała pytać się o drogę do nieuchwytnego celu. między nogi wdzierał się paradoks, źle wybrała. usta marzną teraz niepieszczone. wiec czy wrócą jeszcze jego ciepłe noce?
53 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mopek 16 lat temu
Lato serca? Pyta dokoła? Okalająca szmata skręcona na kształt sznura? Coś z nowinek wyraźnie mi umknęło; sprzedają dildo takie? Paradoks?
Tekst niezgrabny, nieporadny językowo, jednak tym razem nie na minus - są w nim świeże, niesztampowe asocjacje.
7 online · Taanatos

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie