Przejdź do treści
Czytanie

Niewybaczalne

Miłosne
I owego dnia nastała ciemność! Przeraźliwa czerń nocy... Strach rysuje się na twarzy. Mów mi szeptem , hałas zbudzi zło. Boje się , tracę zmysły ... Szał opanowuje mnie , nie mogę tego powtrzymać. Nie myśle racjonalnie , boje się. Ty stoisz blisko nie dając mi ciepła. Pozbawiona bezpieczeństwa ja... Słysze bicie swego serca, Przyspieszony oddech , nie ład opanował mój mózg... Do gwiazd nadal daleko... Topie się w ciemności , machając rękoma na ratunek. Ty słyszysz mnie , wołam pomocy . Boisz się dotknąć mnie , jakbym paliła... Życzysz mi śmierci , obserwujesz i śmiejesz się . Tonę ,a Ty patrzysz , jakbyś tego właśnie chciał... Wir porywa mnie ,moje ciało dryfuje, już się nie bronie. Fala bawi się nim , drwi , unosi i zanuża. Rysowany ból i moje ciche żegnam...
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

63 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie