Samotność

Miraże szczęścia, zapach traw

I padający letni deszcz

Rozetą ściele się wśród barw

Ostoją serca ptaków śpiew.



Samotnie idę drogą w dal

Łany pszenicy złoci wiatr

A w górze za koroną drzew

Widać przepiękne szczyty Tatr



Jodły gałęzie - szara brew

Ówdzie widoczna grani biel

Z dala skowronka słychać śpiew

Echo powtarza jego trel



Falują miękko kłosy traw

Widok zapiera w piersi dech

I w dole widać mały staw

Śpiący wśród kępy starych drzew



Nie ważne skąd zawieje wiatr

Iść razem było by radością

Edenem byłby dla nas świat

Wiem,bo Ty jesteś mą miłością



Samotność każdy w sobie ma

Każdego przecież ona czeka

I nie zna nikt swojego dnia

gdy ona spada na człowieka.







( pierwsze litery tego wiersza czytane z góry na dół tworzą imiona i nazwisko autora )
0 0
8 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie