Przejdź do treści

rowerem

Świat
przejażdżka wieczorna cudny zachód słońca krowy odpoczywające na spokojnej łące wciąż ruchliwe dzieci - biegają po dróżce, coś rysują kredą, skaczą, migocą w refleksach, mówią mi dzień dobry (jeszcze dzień). rozszerzam nozdrza napawam się zapachem późnego lata na wsi napawam się obrazem... czarny, tłusty kot omijam go, zmieniam drogę i znów czarny kot, tym razem chudy, biedny siedzi na skraju, boi się szybkości kół (chyba) bądź jest bardzo chory zawracam. zbliżam się do domu przyjemnie zmęczona... wtem mały czarny kotek, puchaty, śliczny,wesoły przebiega mi drogę mam wrażenie, że mruga do mnie oczkiem. przede mną ciężka noc bogata w złe wydarzenia. długo nie śpię potem zasypiam na krótko budzę się już inna.
117 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 8 lat temu
Były sobie kotki trzy i mruczały tak jak chciały ,chyba nie wierzysz w te przesądy że gdy Ci kot drogę przebiegnie będzie źle.
nieanna 8 lat temu
nie wierzę :) ale stało się jak się stało, z faktami się nie dyskutuje ;)
nieanna 8 lat temu
to prawda, Ef
wielobarwna 8 lat temu
I nie bądź tu przesądny człowieku.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie