autentyczność na wyłączność (dla M.K.)

most pomiędzy nami

płonie ogniem zażenowania



pamiętam

noc wolną od złudzeń

gdy obnażałeś bezwstydnie

nie zdejmując ubrania

myśli bez podziału ze względu na czystość

nie w lustrze fałszu odbijały się

lecz w słowach

szczerze pragnąłeś mych dłoni i ust

błądzących swobodnie

bez odrzucenia czy zakłamania



wyjątkowość wydarzeń

zamknęliśmy w milczeniu

bezwzględny sposób by ocalić to piękno

uwolnić od lęku

uniknąć przywiązania
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

8 online · Zuzik
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie