Przejdź do treści
Czytanie

inaczej (dla M.K.)

rano wychodzę bez śniadania
nie zostawiam szczoteczki w cudzej łazience
i nigdy nie dzwonię, by usłyszeć czyjś głos
nie czekam na kwiaty i miłosne wyznania
uciekam od rozmarzonych spojrzeń
zamykam uszy na miłe kłamstwa
nawet gdy czasem prawdą są
nie dla mnie ckliwe pożegnania
i pocałunki na zapas skradane

ale z tobą było inaczej
gdy się obudziłeś nadal byłam obok
nie czekało na mnie milion pilnych spraw
tak bardzo chciałam, by zatrzymał się dla nas czas

czas jednak płynął
a ja zrobiłam wiele, by było jak zawsze
i pozostałeś tylko wspomnieniem
dla mnie to najmilsze wspomnienie
30 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie