...samotna...

Jestes sama, calkiem sama

Mala, niewinna, niekochana

Chodzilas w mroku, nic nie chcialas

Pomagalas innym - wiele dawalas



Twe slowa tak wiele ludziom dawaly

Przez Ciebie na ustach usmiechy widnialy

Spokoj, cisza, ciemnosc - Ty

Nigdy nie uslyszalem slowa my



Nie chcialas kochac, nie chcialas zyc

Nie chcialas w czyims sercu byc

Wolalas byc sama - do konca swych dni

Zalewajac sie czasem lzami - koloru krwi



Wszystko w czasie przeszlym jest tu mowione

Ciebie juz nie ma wszystko skonczone

Wszystko sie zmienilo, Ciebie juz nie ma

Nikt takiej radosci nigdy juz nie da



W ciemnosci zylas, ciemnosc wychwalalas

Ciemnosc tulilas, pielegnowalas

Nie chcialas tego o czym serce zaczelo marzyc:

Wyrwac sie z mroku, uczuciem kogos obdarzyc



Gdy serce krolowac zaczelo nad Toba

Chcialas pogadac z moja osoba

Wyznalem Ci milosc dotknalem Twych ust

Po naszym spotkaniu pociagnelas za spust



Milosc tak ciezka ze az w kolanach gnie

Przez milosc ludzie zabijaja sie
0 0
13 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

82 online · Nessa
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie