Ty... I Cień...
Kiedyś chciałem się powiesić
Zaczęło Cię to śmieszyć
Spytałem Cię: dlaczego?
Nie odpowiedziałaś nic głupiego
Mówiłaś "ze nie jestem sam
Nigdy nie byłem, zawsze był ktoś, tam"
Zapytałem Cię: "Kto i gdzie?
Był ze mną zawsze i wszędzie?"
Powiedziałaś żebym spojrzał w dół.
On tam był, przez mojego życia pół
Przez życia połowę - bo żyłem w ciemności
Mówiłem, ze żyje cały czas w nicości
Chodziło Ci o mój 'cień'
Jest ze mną przez cały mój dzień
Odpowiedziałem...
Chce być Twoim 'cieniem'
By być zawsze blisko Ciebie
Wiec żyje dla Niej, dla Ciebie
Jestem z Tobą w każdym wiatru powiewie
Nie chciałaś bym był Twoim 'cieniem'
Nie chciałaś bym był tylko wspomnieniem
Usłyszałem od Niej: "Kocham Cie"
Spytałem, czy na pewno chodzi o mnie?
Odpowiedziałaś "tak" - i zostałaś wtedy ze mną
A więc bliskie przyjaźnie nigdy nie więdną
Mam teraz mój 'cień' i moją ukochaną
Oni na zawsze ze mną pozostaną
Dziękuje Ci za to z serca całego
Bo Ty nawet nie wiesz, jaka miłość płynie z niego
Zaczęło Cię to śmieszyć
Spytałem Cię: dlaczego?
Nie odpowiedziałaś nic głupiego
Mówiłaś "ze nie jestem sam
Nigdy nie byłem, zawsze był ktoś, tam"
Zapytałem Cię: "Kto i gdzie?
Był ze mną zawsze i wszędzie?"
Powiedziałaś żebym spojrzał w dół.
On tam był, przez mojego życia pół
Przez życia połowę - bo żyłem w ciemności
Mówiłem, ze żyje cały czas w nicości
Chodziło Ci o mój 'cień'
Jest ze mną przez cały mój dzień
Odpowiedziałem...
Chce być Twoim 'cieniem'
By być zawsze blisko Ciebie
Wiec żyje dla Niej, dla Ciebie
Jestem z Tobą w każdym wiatru powiewie
Nie chciałaś bym był Twoim 'cieniem'
Nie chciałaś bym był tylko wspomnieniem
Usłyszałem od Niej: "Kocham Cie"
Spytałem, czy na pewno chodzi o mnie?
Odpowiedziałaś "tak" - i zostałaś wtedy ze mną
A więc bliskie przyjaźnie nigdy nie więdną
Mam teraz mój 'cień' i moją ukochaną
Oni na zawsze ze mną pozostaną
Dziękuje Ci za to z serca całego
Bo Ty nawet nie wiesz, jaka miłość płynie z niego
0
0
7 odsłon