nieobecne dłonie
ślepe oczy
malują
puste ściany
wczorajszego dnia
stają się chlebem powszednim
kromka chleba
otwiera głodne serce
nie dorosłeś jeszcze
do miłości
czas pyta
kiedy?
ślepe oczy
malują
puste ściany
wczorajszego dnia
stają się chlebem powszednim
kromka chleba
otwiera głodne serce
nie dorosłeś jeszcze
do miłości
czas pyta
kiedy?
8
6
1 odsłon