Mój Jazz

Mój Jazz

Zaczyna się rano

Od ciepłych promieni

Na moim łóżku,

Od melodii miasta

Za moim oknem.

Budzi mnie zapachem

Gorącej herbaty,

Głaszcze po głowie,

Mówi "spokojnie".

Osłania mnie skrzydłem

Przed padającym deszczem.

Ogrzewa me dłonie,

Swym czułym ogniem.

Wieczorem przytula mnie,

Dotyka mej skóry.

Gra do mego serca,

Zdobywając je nieśpiesznie.

I gdy zatopię się w rytmie

Jego głosu i ciała,

Zasnę w miękkich piórach,

By rano znów słyszeć

Moją melodię.
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie