Przejdź do treści

Rejestr inauguracyjny

Miłosne
jak pijany opowiadałeś siebie na drewnianej podłodze przytulałeś się niesłychanie na zmianę jak syn i kochanek nalegałeś na coraz więcej a deszcz spływał nam do ust i gdy ten pierwszy raz bezgłośnie zawarliśmy zmowę śmiałości w mroku wieczornym prowadziłeś taniec nieokreślony w rytmie kochaj mnie czule kochaj słodko i znowu podparłeś mną mur
69 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 14 lat temu
heh, ma moc :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie