Przejdź do treści
Czytanie

Złowrzeszczę

Melancholia
Złowrzeszczę tej nocy, złowrzeszczę dziś tobie, nie umiesz zrozumieć? Niech będzie na zdrowie. Znów stajesz w półmroku, ciągnącym jak kleszcze a ja, po cichutku - znów tobie złowrzeszczę W pokoju chcesz odejść, niech tak już zostanie w miłości jest zawiść, w zawiści-kochanie A cóż to? łza którą w oku swym mieszczę nie kocham, nie lubię i tylko złowrzeszczę Wiem, zostałbyś, lecz czasu nie starczy ja milknę, a cisza pod stołem, w kącie warczy. Tańczę zatem, świętuję, usta winem pieszczę ty pusto patrzysz, ja - nie złowrzeszczę Znów stoję w półmroku Zostałabym dłużej, pustka po tobie ja znowu złowrzeszczę - teraz już sobie.
50 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Beatrice 14 lat temu
w zawiści jest kochanie? w miłości zawiść? nie powiedziałabym... miłość nie zazdrości, nie szuka poklasku, nie unosi się pychą... pozdrawiam
P
panizlo 14 lat temu
w prawdziwej owszem, nie ma, ale quasi-miłość? Jak najbardziej może być zawistna.
93 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie