Przejdź do treści
Czytanie

Laurofil

Humoreska
Znany laurofil, ten słynny Filon Prosto do domu swego mknie Przepuścił w karczmie cały swój bilon Sołtysa suki obudził dwie Pośród oklasków dalej pomyka Co to tak klaszcze? Licho wie Jawory mija, ludzi unika Lecz w ręce zaraz im wpadnie Co tu się dzieje? Jest otoczony Przez wszystkie Laury jakie znał I ze zmęczenia zrezygnowany Choć każdy we wsi mu klaskał Brawa nie milkły i po godzinie Filon na laurach spoczął już Dalszego ciągu nigdy nie będzie Bo raptem przepadł jak w wodzie nóż
75 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

56 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie