Przejdź do treści
Czytanie

kocham twoje miliardy

Natura
karmię cię ananasami żebyś był mniej pikantny miliardy jakie mi ofiarowujesz mają wartość najdroższych owoców bywam rozrzutna czasem przeciekają mi przez palce spływając aż do kolan czasem napinają zmęczone piersi homeopatyczną maseczką najbardziej kocham brać cały twój majątek smakować jego wielkość świadoma że twarda ręka zadba o te resztki tlenu i nie pozwoli żeby cokolwiek wyszło mi bokiem
80 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Spoks 15 lat temu
A ja zadowolił bym się nawet kilkoma stówami, tak by auto sprawić, bak do pełna zatankować i jeszcze by nic reszty nie zostało.
:)
47 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie