| na świat przychodzimy bez niczego i bez niczego z niego odchodzimy |

Na świat przychodzimy bez niczego... – tak zaczyna się historia
malusieńkie, czerwone, pomarszczone, przeurocze cudo
wrzeszczy aż bębenki popękają lecz matula ukoi niepokój
zdarte kolano, zgubiony ząb, pierwszy: rower, dzwonek szkolny
poszukiwanie połówki, kłótnie, przepychanki, rozterki, dylematy
pogrzeby, wesela, narodziny potomka, odejście miłości, śmierć
… i bez niczego z niego odchodzimy... – kolejny żywot zatoczył koło…
2 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
nie jestem do końca przekonany, czy to aby na pewno jest to:(
29 online · merlin39
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie