Przejdź do treści

Poddaję się

Miłosne
Spoczywam na twym świętym łożu U twoich świętych wrót Czuję się jak bezbożnik Niewart twego wezwania Przyciąga mnie twoja niewinnośc Kusi mnie własny los Nie poniosę konsekwencji Nie zawaham się Jestem człowiekiem z krwi i kości W moich żyłach płynie błogośc W moim sercu płonie namiętnośc I znowu poddaję się rozkoszy Spętany jak zwierzę Przywiązany do własnych pragnień Składam kolejną ofiarę Wiecznemu ogniowi miłości Okiełznaj mnie swoją czułością I złam moje kruche serce Zgrabnie i bez wysiłku Rozbij mój świat Żyjemy w świecie iluzji Wszystko jest tu nierzeczywiste W moim umyśle panuje bałagan Ale nie mogę się wyprzec swoich uczuc.....
71 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
wywal twych, twym , mnie - no zaimkoza straszna:)heh:) Może wtedy coś z tego będzie:)
takietam 14 lat temu
w twoim umyśle panuje bałagan ale nie wypieraj się siebie a uczuć absolutnie i nie chodź na zgniłe kompromisy

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie