niemowa
Tak trudno coś powiedzieć
ciężko wyksztusić coś
słowa mkną po zakamarkach
prawej i lewej komory
otwierają kolejne szufladki
ze złości pozieleniałe
czasem wstępują gdzieś na herbatę
dyskutując ze sobą zawzięcie
wyjść czy nie wyjść?
oto jest pytanie
jedno na obiad, jeszcze kolacja
zostać musi znowu na śniadanie
płacząc cicho uczę je tułaczki
bezkrwawej poniewierki
płacząc cicho
odstawiam mowę na bok
ciężko wyksztusić coś
słowa mkną po zakamarkach
prawej i lewej komory
otwierają kolejne szufladki
ze złości pozieleniałe
czasem wstępują gdzieś na herbatę
dyskutując ze sobą zawzięcie
wyjść czy nie wyjść?
oto jest pytanie
jedno na obiad, jeszcze kolacja
zostać musi znowu na śniadanie
płacząc cicho uczę je tułaczki
bezkrwawej poniewierki
płacząc cicho
odstawiam mowę na bok
0
0
7 odsłon