Przejdź do treści

Chłopiec z zapałkami

O życiu
Zapalam pierwszą zapałkę By oświetlić drogę Ścieżkę w ciemnym lesie I nie zejść ze szlaku By dostrzec kamienie Starannie ukryte I o ludzką złośliwość Nie potknąć się Zgasła. Zapalam drugą zapałkę By oświetlić drogę Jedyną widoczną W mroku niewiedzy By nie wejść w kałuże Błota i szlamu I w ludzkim fałszu Nie ugrząść na dobre Zgasła. Zapalam trzecią zapałkę By oświetlić drogę O celu podróży Ani chwili znanym By sieci pajęczych Zgrabnie unikać I w manipulacje Nie dać się wplątać Zgasła. Zapalam czwartą zapałkę By oświetlić drogę Nadziei ostatniej W mojej beznadziei By zwierząt drapieżnych Nie zbudzić, nie drażnić I na ludzki atak Nie narazić się Zgasła. Zapalam piątą zapałkę By oświetlić drogę Wciąż nią podążać Odnaleźć się... Rozwidlenie dróg.
48 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 16 lat temu
Bardzo mi się podoba ten wiersz, dojrzały, głęboki a nawet mam wrażenie że doskonały szczególnie ten fragment mnie poruszył:Jedyną widoczną
W mroku niewiedzy. Gratuluję talentu.
Pozdrawiam

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie