Przejdź do treści
Czytanie

Zgromadzenie

Melancholia
Rozejrzyj się wkoło Wytężając wzrok By żadnej rozpaczy Nie przegapić. Bo oto skrzywdzeni W walce polegli Z samym sobą Tonąc w swych brudach. Brak losu łaskawego Za grosz szacunku Nie więcej pomocy - Nie ich wina przecież. Nie zrobione to Co było do zrobienia Wiedza - byłam Chęci - nieobecne Czy będąc świadomym problemów istoty świadomie nie działać można? - Nie. Dlaczego więc tylu w kręgu zgromadzonych Dlaczego i ja tu jestem I Ty
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

33 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie