Przejdź do treści
Czytanie

golec

O szczęściu
moja mi jest podzielna na cztery każda część płonie odrębnym ogniem gdy się złączą nie ma takiej rzeczy by dotrwała do końca pożaru wyskoczyłem z pędzącego pociągu w samą porę bo tuż prze buforem jeszcze chwila i stanąłbym w ogniu wodę w parę co przemienia w kotle całe szczęście odwrócone do mnie grozi palcem i mruga w uśmiechu jeszcze nie jest mną całkiem znudzone płaszcz rozkłada pod nim całkiem gołe
76 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
i wesołe
79 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie